Chlebek bananowo – sezamowy

chlebek bananowy z sezamem

Chlebek bananowy to czyściec dla naszego sumienia kiedy na półce czernieją banany. Wszyscy spoglądają na nie z politowaniem, nikomu nie przyjdzie do głowy zjedzenie takich niedobitków. Wyrzucić nie wypada, póki nie zgniją lub nie okryja się białą kołderką wiecznego spokoju, nie wiadomo co z takimi począć. Można przykryć gazetą, można zrobić ciastochleb, do którego takie właśnie chylące się ku upadkowi banany nadają się najlepiej. Dodatek sezamu wynosi chlebek na zupełnei inny wymiar. Nieco ziemisty aromat sprawia, że jest lekko wytrawny, doskonale sprawdzając się na lunch w biegu albo podwieczorek przy kawie z mlekiem. W zasadzie każdy inny bananowy chleb mógłby już dla mnie nie istnieć.

składniki:

  • 1/3 szklanki białego sezamu
  • l/4 szklanki czarnego sezamu
  • 4 bardzo dojrzałe banany
  • 285 g mąki tortowej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 łyżki tahini
  • 430 g cukru brązowego

wykonanie:

  • Rozgrzej piekarnik do 175 st
  • Na suchej patelni upraż 1 1/2 łyżki białego i 1 1/2 łyżi czarnego sezamu, banany zmiksuj an gładkie puree
  • W misce wymieszja mąkę, proszed do pieczneia, sodę i sól. W drugiej misce wymieszaj jajka, tahini i olej. Dodaj cukier i puree bananowe, ciągle mieszając
  • Dodawaj po trochu suche składniki i mieszaj do uzyskania gładkiej masy. Przelej do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, posyp resztą biłego i czarnego sezamu
  • Piecz 60-70 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wystudź na kratce

SONY DSC

 

źródło przepisu: Bon Appetit Magazine

 

zobacz także

Chlebek dyniowy
Chlebek dyniowy
Chlebek bananowo-orzechowy
Chlebek bananowo-orzechowy
chleb kukurydziany
Chlebek kukurydziany z pomarańczą i rozmarynem

Bezglutenowe ciasto z winogronami

bezglutenowe ciasto z winogronami
Są tacy, albo takie, którym obiecałam  raz na jakiś czas wrzucić coś bezglutenowego. A ja nie lubię nie dotrzymywać obietnic, szczególnie złożonych personalnie, osobom, które znam i lubię. Jeszcze gorzej, że sprawa miała dotyczyć dzieci z nietolerancją, a nie wyobrażam sobie takich biednych maluchów bez kawałka ciasta. Bo co to za dzieciństwo bez łapek oblepionych cukrem pudrem. Kiedy przed wczoraj trafiłam przypadkiem na ten przepis, szukając czegoś zupełnie innego, natychmiast odłożyłam na bok wszystkie plany, nawet obowiązki zawodowe musiały poczekać. Ciasto dla dzieciaków musi być. Przyznam się też, że mąka ryżowa kusiła mnie od dawna więc i dla siebie znalazłam nieco przyjemności. Kiedy gotowa masa miała konsystencję rozrzedzonego ciasta na naleśniki, wiedziałam, że to się nie może udać. A jeszcze na wierzchu trzeba było „położyć” owoce. Dobry żart! Poza tym na zdjęciach z oryginału ciasto upieczone było w prostokątnej formie, czyli nie takie małe, a gdybym ja tę ilość przelała do większej foremki, to na prawdę otrzymałabym ryżowy naleśnik. Przepis jest z portugalskiego bloga, więc już podejrzewałam, że jakieś proporcje poddały się częstemu zjawisku jakim jest lost in translation. Idąc po rozum do głowy użyłam małej foremki więc jeżeli chcecie otrzymać większe ciasto, zróbcie podwójną porcję. Jednak jakie było moje zdziwienie, rosnące z minuty na minutę, kiedy najpierw udało mi się poukładać owoce na płynnym cieście, a one nie dość, że nie wpadały jak śliwki w kompot, to nie zanurzały się też powoli, a nawet nie opadły wcale! Ciasto pływa a owoce na nim. Podejrzewam, że kleista struktura ryżu utrzymała winogronowe towarzystwo, wprawiając mnie tym samym w osłupienie. Poza sezonem winogronowym można użyć jakichkolwiek owoców, świetnie sprawdzą się wiśnie lub czereśnie, jagody czy borówki a nawet brzoskwinie. Już czuję smak ciasta z dodatkiem wanilii lub kardamonu i letnimi owocami….. Ale póki co mamy jesień, płoty w ogródku uginają się od winogron, a one nadają wypiekom wyjątkowej słodyczy. Nie ma więc co narzekać na porę roku.

grape recipes

Mąkę ryżową znajdziecie w praktycznie każdym sieciowym supermarkecie i sklepie osiedlowym. Jeżeli macie dobry blender możecie ją zrobić sami, porządnie miksując długoziarnisty, biały ryż o neutralnym smaku. Do tego przepisu, gdzie wyraźnie czuć smak samego ciasta, a dodatków jest mało, myślę, że fajnie sprawdziłaby się też mąka z ryżu jaśminowego. W każdym razie ryż trzeba miksować długo, przesiewać kilka razy na bardzo drobnym sicie i ponownie miksować pozostałe okruchy. No i pod warunkiem, że macie na prawdę ostre noże. Trochę z tym roboty, ale nie trzeba wychodzić do sklepu, a na dworze już nie ma 25 st, szczególnie wieczorem 😉 Ja więc swoją mąkę zrobiłam sama, w Thermomixie i wyszła świetnie. Z lenistwa nie miksowałam jej wystarczająco długo i zostały w niej malusieńkie drobinki ryżu wielkości granulek cukru. Trochę z lenistwa a trochę z ciekawości jakiej struktury nada to ciastu. I sprawdziło się świetnie. Delikatnie chrupiące drobinki, pękające pod zębami urozmaiciły w sumie proste ciasto o odrobinę chrupkości. Jednak możecie użyć gładkiej jak talk mąki sklepowej i nie bawić się w domowy młyn.

Ciasto jest oczywiście bardziej zwięzłe niż tradycyjne wypieki. Nie ma glutenu, nie ma więc co go ciągnąc w górę. Jednak mimo to nieznacznie urosło. I jest zdecydowanie najlepszym bezglutenowym czymkolwiek jakie jadłam. Jestem nim podekscytowana. Totalnie! Upiekłam je wczoraj wieczorem po czym przez pół nocy notorycznie się budziłam, śniąc o cieście i o tych, którym przyniesie trochę słodyczy i radości. Miałam już ułożony w głowie cały tekst, wystarczyło tylko rano wstać i go zapisać. Ale rano oczywiście pamiętałam tylko tyle….że miałam w głowie całkiem dobry tekst.

bezglutenowe ciasto z owocami

 

składniki:

wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

  • 2 jajka
  • 110 g jogurtu greckiego
  • 220 g drobnego cukru
  • 250 g mąki ryżowej
  • 150 g mleczka skondensowanego, niesłodzonego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia, bezglutenowego
  • ok 1 szklanka czerwonych winogron, najlepiej odmiany o małych owocach, powinny przykryć większą część wierzchu
  • cukier puder do podania

wykonanie:

  • Rozgrzejcie piekarnik do 180 st. Tortownicę o średnicy 20 cm, keksówkę lub foremkę o podobnej pojemności wyłóżcie papierem do pieczenia
  • Ubijcie jogurt z cukrem na gładką masę, dodajcie mleko skondensowane, ciągle ubijając dodajcie po jednym jajku
  • Dodajcie mąkę i proszek do pieczenia i krótko wymieszajcie
  • Ciasto przelejcie do foremki, będzie rzadkie. Na wierzchu ułóżcie umyte winogrona, jeżeli używacie dużej odmiany sklepowej, przetnijcie je na połówki i ułóżcie rozciętą stroną do góry
  • Wstawcie do nagrzanego piekarnika i pieczcie ok 35 min lub do tzw. suchego patyczka
  • Ostudźcie w foremce po czym przełóżcie na kratkę i pozostawcie do całkowitego wystudzenia. Podawajcie oprószone cukrem pudrem

gluten free grape cake

SONY DSC

mąka ryżowa przepisy

czerwone winogrona przepisy

mąka ryżowa zastosowanie

ciasto bezglutenowe przepisy

 

źródło przepisu Pratos e Travessas

 

 

zobacz także

Bezglutenowe ciasteczka z masłem orzechowym i czekoladą
Bezglutenowe ciasteczka z masłem orzechowym i czekoladą
brownie wegańskie
Bezglutenowe brownies z orzechami
dieta fodmap
Ciasto marchewkowo-orzechowe -bezglutenowe

Ciasto cytrynowe z rumem

ciasto z rumem

Zostałam w manewrowana w ciasto. Bez pytania, przyjaciółka oznajmiła mi, że jedzie na wystawę psów, gdzie miało być sporo naszych wspólnych znajomych, więc mam upiec serniczki z nutellą. No cóż, cienkim głosikiem powiedziałam ‚no dobrze’. Im termin dostawy bardziej się zbliżał, tym więcej nabierałam energii, aż wreszcie stwierdziłam, że sernik średnio się sprawdza do transportu, szczególnie kiedy każdy ma na głowie kilka psów, klatki, bagaże itp., a naokoło jest tłok. Tym razem ja nie pytałam tylko zmieniałam zamówienie i wybór padł na ciasto, które chodziło za mną już od jakiegoś czasu. Kombinowanie z nowościami trochę mnie zmęczyło i zamarzyło mi się ciasto typu ciasto. Bez żadnej pretensji, tradycyjne, pachnące, miękkie ciasto, który każdy wsuwa do herbaty aż mu się uszy trzęsą.
Dzień pieczenia wypadał w piątek, by w nocy z piątku na sobotę ciasto mogło pojechać do Bydgoszczy, wciśnięte w busie między śpiwór (z powodu braku ogrzewania na stopy) i 5 grzywaczy, przydeptywane przez jamnika. Nie jest tajemnicą, że jestem sową, wstanie rano graniczy u mnie z cudem, a po nastawieniu budzika na 9, zwlekam się walcząc z samą sobą przed 10, by potem siedzieć z kubkiem kawy przez kolejną godzinę, gapiąc się tępo w podłogę. Ciasto potrafi jednak zdziałać cuda! O 9.10 kiciuś już ucierał jajka z cukrem a ja uskrzydlona tarłam cytrynową skórkę, jakbym szykowała tort weselny na swój własny ślub. Potem z nogami umazanymi po kolana błotem i solą drogową wiozłam ciasto i różowe ciasteczka  (wystawa była walentynkowa) przez całą Warszawę. Ciekawe czy weselny tort transportowałabym w ten sam sposób? Opłaciło się jednak, kiedy w sobotnie popołudnie odebrałam telefon i pierwszą informacją jako dostałam, przed wynikami jakie uzyskały psy, było wyjaśnienie, że ciasto zrobiło furorę i rozeszło się w 5 min. Może było przyczyną psiego sukcesu? Dziewczyny wygrały na tej wystawie całkie sporo 😉

składniki:

wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

  • 5  jajek
  • 300 g drobnego cukru
  • 140 ml śmietany kremówki
  • 240 g mąki
  • 80 g stopionego masła, wystudzonego
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 25 ml rumu
  • skórka starta z 3 cytryn
  • szczypta soli

lukier

  • 100 g cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • ew 2-3 łyżki wody

wykonanie:

  • Rozgrzejcie piekarnik do 180 st. Keksówkę o długości 26 cm wysmarujcie dokładnie masłem
  • Jajka utrzyjcie z cukrem na jasny, puszysty krem, ciągle ucierając dodajcie śmietanę, masło, skórkę cytrynową, rum i szczyptę soli
  • Stopniowo dodawajcie mąkę z proszkiem do pieczenia i miksujcie do połączenia się składników. Ciasto przelejcie do foremki i wstawcie do nagrzanego piekarnika
  • Pieczcie 50 -60 min do tzw. suchego patyczka. Wyjmijcie z piekarnika, pozostawcie na 10 min do przestudzenia i delikatnie wyjmijcie ciasto z foremki, studźcie na kratce
  • Przygotujcie lukier: Utrzyjcie cukier puder z sokiem cytrynowym, gdyby lukier był zbyt gęsty aby go rozsmarować, dolejcie odrobinę wody. Rozsmarujcie lukier na jeszcze ciepłym cieście. Pozostawcie do całkowitego wystudzenia

ciasto cytrynowe

babka cytrynowa

babka ucierana

 

 

źródło przepisu: Pistachio

 

zobacz także

Cynamonowe ciasto z nutellą
Cynamonowe ciasto z nutellą
ciasto czekoladowe Nigelli
Ciężkie ciasto czekoladowe
Marchewkowo-orzechowe ciasto bezglutenowe
Marchewkowo-orzechowe ciasto bezglutenowe