chlebek dyniowy

Myślę, że powinniśmy usystematyzować kwestię chlebów. Bowiem istnieją chleby, znane wszystkim od pokoleń, używane do kanapek lub jako dodatek do potraw. Drożdżowe lub na zakwasie, z chrupiącą , twardszą skórką i miękkim, nieco gąbczastym środkiem. Tak każdy polak wyobraża sobie chleb. Chleb po angielsku to bread. Nie każdy anglojęzyczny obywatel świata na słowo bread wyobraża sobie taki sam chleb jak polak. Bowiem istnieje na świecie, głównie w USA, UK i Australii odłam, oznaczający chlebek śniadaniowy. Miękki, delikatny, zazwyczaj wilgotny wypiek, przypominający bardziej ciasto niż chleb właściwy. Do tej grupy zaliczają się popularny chlebek bananowy (banana bread), bananowy z orzechami włoskimi (banana&walnut bread), chlebek miodowy (honey bread) i kilka innych bochenków o różnych wariacjach smakowych. Szczyty popularności na świecie, oprócz banana bread, osiąga pumpkin bread czyli chlebek dyniowy. Tłumacząc przepis z anielskiego staje się przed zadaniem przetłumaczenia nazwy i w tym momencie pojawia się nad głową wielki i świecący znak zapytania. Bo ile razy nazywam przepis chlebkiem, tyle razy staram się sprecyzować, że z „prawdziwym” chlebem ma on niewiele wspólnego i jest wypiekiem śniadaniowym lub podwieczorkowym. I za każdym razem dostaję komentarze, że faktycznie smakuje taki chlebek jak nie chleb tylko ciasto. A więc sprecyzujmy. Chleb to chleb. Wypieka się go z mąki chlebowej (zazwyczaj). Chlebek to pieczywo śniadaniowe, idealne do porannej kawy lub popołudniowej herbaty i koło chleba nawet nie stoi. Skoro nikt za granicą nie wysilił się aby nadać im różne nazwy, my musimy sobie jakoś radzić. A, że jednak ma konsystencję nico inną niż prawdziwe ciasto, jest bardziej wilgotny i delikatny, to myślę, że możemy się umówić na zdrobnienie.

Chlebek dyniowy to pierwszy tegoroczny atak na dynię. Niektórzy z was pewnie już zdążyli zauważyć, że jest to jedna z moich obsesji, a może nawet większa niż inne. Nie hoduję za domem kakaowców ani krzewów herbaty matcha, a dynie i owszem. Przepis na inaugurację sezonu wpadł mi do głowy nagle i ze względu na to, że przygotowuje się go błyskawicznie i niemal jedną ręką, wyparł zaplanowane już jakiś czas temu dyniowe tosty francuskie i dyniowe donaty. Ale spokojnie, na nie też przyjdzie pora. Bo jesień długa, a dynia dobrze się przechowuje aż do wiosny.

p.s. w tym roku na krzaku dojrzewają rzadko spotykane, hiszpańskie dynie Buen Gusto de Horno!

składniki:

  • 220 g mąki pszennej + do oprószenia foremki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • 150 g cukru
  • 100 g brązowego cukru
  • 340 g puree z dyni, np. z TEGO przepisu
  • 120 ml oleju rzepakowego
  • 60 ml soku pomarańczowego

wykonanie:

  • Rozgrzejcie piekarnik do 180 st. Keksówkę o wymiarach ok 13 x 22 cm wysmarujcie masłem i oprószcie mąką, wysypcie nadmiar
  • Do dużej miski przesiejcie wszystkie suche składniki: mąkę, sodę, sól oraz przyprawy. W mniejszej misce wymieszajcie jajka z cukrem i cukrem brązowym i utrzyjcie na puszysty krem. Dodajcie puree z dyni, olej oraz sok pomarańczowy
  • Dodajcie powoli zawartość mniejszej miski do suchych składników i dokładnie wymieszajcie łyżką lub na wolnych obrotach miksera. W masie może zostać kilka grudek, nie mieszajcie zbyt długo
  • Przelejcie masę do przygotowanej foremki, wstawcie do piekarnika i pieczcie ok 55-65 min lub do tzw. suchego patyczka. Jeżeli w trakcie pieczenia wierzch zbyt szybko zacznie się rumienić, przykryjcie ciasto arkuszem papieru do pieczenia lub foli aluminiowej
  • Po wyciągnięciu z piekarniki pozostawcie do wystudzenia na kratce

chlebek dyniowy przepis

ciasto z dyni przepis

SONY DSC

 

źródło przepisu: Sally’s Baking Addiction

 

 

zobacz także

chleb dyniowy
Zawijany chlebek dyniowo – cynamonowy
jesienna owsianka
Dyniowa owsianka z sosem karmelowym
dyniowe tosty francuskie
Dyniowe tosty francuskie a’la muffinki

 

 

 

 

 

 

 

 

2 thoughts on “Chlebek dyniowy

  1. Uwielbiam wszelkie słodkie chlebki, są idealne na podwieczorek!
    A ten przepis porywam, i też taki sobie upiekę, bo i ja mam lekkiego bzika na punkcie dyni 😉

    1. koniecznie piecz, jest świetny!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.